Przejdź do treści
8°CPowietrze: dostateczne Skawa: 95 cm bez zmian czwartek, 5 listopada 2026 · imieniny: Sławomira, Elżbiety wschód 06:37 · zachód 16:13
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Ryszard Wilk

Konf. 21.10.2026, godz. 15:12, 67. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (druki nr 3149 i 3227).

Szanowna Pani Marszałek! Państwo z Ministerstwa! Panie i Panowie Posłowie! Kto daje i odbiera, ten się w... nieważne.

(Poseł Witold Tumanowicz: Nie każdy wierzy.)

Szanowni Państwo! Mamy projekt podatkowy, w którym jedną ręką rząd daje, a drugą właśnie odbiera. Proponuje przedłużenie ulgi na robotyzację o 10 lat - przyznaję, to jest rewelacyjny pomysł. Jest też propozycja zwiększenia ulgi dla honorowych dawców krwi - rewelacyjny pomysł. Ale w tej samej ustawie znajdują się przepisy likwidujące ulgę na Internet czy ulgę na ekspansję.

Zatrzymajmy się na chwileczkę przy tej drugiej uldze. Wyobraźcie sobie państwo producenta mebli, który chce zacząć sprzedawać swoje produkty w Niemczech. Jedzie na targi, przygotowuje katalogi, materiały reklamowe, finansuje promocję i nawiązuje kontakty handlowe. To wszystko, proszę państwa, kosztuje. Dzisiaj określone wydatki związane ze zwiększeniem sprzedaży produktów mogą być dodatkowo odliczane w ramach ulgi na ekspansję. Jeżeli firma spełni warunki i wykaże, przykładowo, 300 tys. zł kosztów kwalifikowanych, to przy 19-procentowej stawce CIT-u ulga, czy też korzyść podatkowa, może wynieść 57 tys. zł. Jeśli chodzi o ten 19-procentowy CIT, to zobaczymy, co będzie z poprzednią ustawą, bo 3600 firm pożegna się z 19-procentowym CIT-em i przejdzie na 22-procentowy, ale to jest z boku. Rząd chce tę ulgę zlikwidować, więc z jednej strony rząd zachęca przedsiębiorstwa do kupowania robotów, co jest super, a z drugiej likwiduje preferencje dla firm, które próbują rozwijać sprzedaż swoich produktów, szczególnie za granicą, np. robotów. W ten sposób, szanowni państwo, dostajemy system, w którym państwo wybiera, które inwestycje zasługują na specjalne traktowanie, a które nie, gdzie dać ulgę, a gdzie nie. To nie my, ale przedsiębiorcy wiedzą najlepiej, czy w danym momencie bardziej potrzebują robota przemysłowego czy pieniędzy na zdobycie klienta.

Dlatego zamiast nieustannie zmieniać katalog ulg, warto zastanowić się nad kompleksowym obniżeniem i uproszczeniem samych podatków. Przedsiębiorca, szanowni państwo, potrzebuje stabilnych reguł gry, a nie kolejnych podatkowych układanek. Swoją drogą, podatki w Polsce może nie są jakieś kosmicznie wysokie, ale są kosmicznie skomplikowane. I często przedsiębiorcy wskazują, że nie chodzi nawet o wysokość tych podatków, tylko ich skomplikowanie. A tutaj znowu zamieniamy ulgi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych oraz ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (druki nr 3149, 3227)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 15:12) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 05.11.2026 13:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu